Blog

Czy Polak poleci w kosmos?

Ponad 500 osób z Polski zgłosiło swoje kandydatury w ogłoszonym przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) naborze nowego korpusu astronautów – poinformował prof. Grzegorz Wrochna, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej POLSA. Od 4 do 6 nowych astronautów plus 20 rezerwowych wybranych zostanie spośród 23 tysięcy kandydatów.

Rekrutację ESA rozpoczęła 31 marca 2021 r., po raz pierwszy od dziesięciu lat. Kandydaturę mogli zgłosić obywatele państwa członkowskiego ESA lub stowarzyszonego państwa członkowskiego, specjaliści w zakresie nauk przyrodniczych, medycyny, inżynierii lub matematyki, mający co najmniej trzyletnie doświadczenie zawodowe oraz biegle władający językiem angielskim. Oczekiwano umiejętności pracy w wielokulturowym zespole, gotowości do spędzania długich okresów czasu z dala od rodziny i przyjaciół, odporności na sytuacje stresowe oraz gotowość poddania się intensywnemu treningowi fizycznemu. Rekrutacja otwarta była także dla osób w wieku do 50 lat.

Preferowane, choć niekonieczne, było posiadanie certyfikatu pilota testowego. Jak poinformowano kobiety miały w tym konkursie równe szanse z mężczyznami – w poprzedniej rekrutacji (2008 rok) tylko 16 proc. zgłoszeń pochodziło od kobiet a z 6 przyjętych kandydatów aż pięciu było mężczyznami.

Po raz pierwszy rekrutacja otwarta była również dla osób z niepełnosprawnościami fizycznymi.

– Astronautki i astronauci to muszą być ludzie o dobrym stanie zdrowia, ale nie muszą biegać maratonów, posiadać ponadprzeciętnej siły czy wytrzymałości fizycznej. Pierwsze misje kosmiczne to były loty w nieznane; brali w nich udział przede wszystkim mężczyźni, najczęściej z zapleczem wojskowym. Dzisiaj mamy dużą wiedzę na temat wyzwań, jakie niosą ze sobą loty w kosmos. I takie myślenie nie ma uzasadnienia – powiedziała dr Anna Fogtman, specjalistka od medycznego przygotowywania astronautów do misji kosmicznych w ESA, cytowana przez portal Nauka w Polsce.

To dla ESA nowe wyzwanie. „Przed nami wiele niewiadomych, jedyną obietnicą, jaką możemy dziś złożyć, jest poważna, oddana i uczciwa próba utorowania drogi do kosmosu niepełnosprawnemu astronaucie” – stwierdzono w oświadczeniu Agencji. Europejska Agencja Kosmiczna zapowiedziała współpracę z dostawcami pojazdów załogowych i jej międzynarodowymi partnerami „w celu zidentyfikowania potencjalnych adaptacji, które ostatecznie umożliwią niepełnosprawnemu astronaucie lot w kosmos”.

„W kosmosie wszyscy jesteśmy niepełnosprawni” – powiedziała kiedyś Samantha Cristoforetti, jedna z astronautek ESA.

Czy wśród nowych europejskich astronautów znajdzie się Polak? Okaże się 23 listopada br, kiedy ESA ogłosi wyniki naboru. Wiadomo natomiast, że będą oni obsługiwali Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), a niektórzy z nich być może polecą z Amerykanami na Księżyc w ramach programu „Artemis”.

Pierwszym i jedynym, jak dotąd, kosmonautą z Polski był Mirosław Hermaszewski (ur. 1941 r.) – pilot wojskowy, obecnie w stopniu generała brygady. Wyłoniony spośród kilkuset polskich pilotów (wraz ze zmiennikiem płk. Zenonem Jankowskim, który ostatecznie w kosmos nie poleciał) wziął udział w radzieckim programie Interkosmos. 27 czerwca 1978 r. o godz. 17:27 wystartował na statku Sojuz 30, o godz. 19:08 zacumował do zespołu orbitalnego Salut 6 – Sojuz 29. Po wykonaniu programu badawczego wylądował 5 lipca 1978 r. na stepie w Kazachstanie. Przebywał w kosmosie 190 godzin 3 minuty i 4 sekundy (ok.8 dni), wykonując 126 okrążeń Ziemi na wysokości 363 km.

Drugim miał być rezydujący na stałe na Księżycu polski szlachcic, niejaki Twardowski, ale tej teorii nauka nie potwierdza.

(raj)

Źródło: spacenews.com, naukawpolsce.pap.pl, wirtualnemedia.pl

Fot. ESA, NASA