Blog

Największy statek świata

Był największym statkiem w historii światowego okrętownictwa i największą na świecie pływającą konstrukcją stalową. Supertankowiec „Seawise Giant” miał prawie pół kilometra (458  m) długości, 69 metrów szerokości i 70 m wysokości od stępki do masztu nadbudówki. Jego nośność przekraczała 564 tys. ton.

1-36

Budowę statku rozpoczęto w 1974 roku w stoczni Sumitomo Heavy Industries, Ltd. w Yokosuce w Japonii. Jednostka zamówiona przez greckiego armatora miała wówczas jedynie 376 m długości. W 1976 nowy właściciel – Uniwersal Petroleum Carriers Inc. – uznał, że tankowiec jest za krótki: rozcięto i wydłużono do aż 458,45 m, zwiększając wyporność do 657 018 ton.  „Napęd supertankowca składał się z turbin parowych o łącznej mocy 50 000 KM, zapewniających prędkość około 16 węzłów. W trakcie eksploatacji wyliczono, że Seawise Giant potrzebuje aż 9 km aby zatrzymać się po rozpędzeniu do maksymalnej prędkości” – podaje serwis SmartAge.pl – „Portal ludzi ciekawych świata” .

2-38

Statek wykorzystywany był do transportu ropy między Zatoką Perską a USA. Jego olbrzymie rozmiary były powodem do dumy, ale też bardzo utrudniały eksploatację jednostki – nie mogła ona korzystać z kanału Sueskiego i Panamskiego, a rejsy Kanałem La Manche były bardzo trudne. Rekordowe rozmiary sprawiały, że rejsy były opłacalne, ale załoga miała olbrzymie problemy z obsługą jednostki.

3-35

W 1988 r. jednostka została zbombardowana przez irackie lotnictwo, walczące w wojnie iracko-irańskiej. Poważnie uszkodzony osiadł na dnie w płytkich wodach Cieśniny Omuz, w pobliżu wyspy Larak w Zatoce Perskiej. Kupiony przez norweską firmę Norman International potężny wrak został odholowany do Singapuru. Po przebudowie podjął służbę pod zmienioną nazwą „Happy Giant”. Po kolejnej zmianie właściciela przechrzczono go na „Jahre Viking”. W 2004 roku, w związku z sporymi problemami z eksploatacją tak wielkiego statku, przekształcony został na stacjonarny magazyn ropy w pobliżu pól naftowych Al Shaheen w Katarze. Otrzymał wówczas nazwę „Knock Nevis”. Ekploatowano go do końca 2009 roku. Po 30 latach eksploatacji zezłomowano go w jednej ze stoczni w Indiach. „18 000 pracowników stoczni rozbierało go przez kilka miesięcy” – pisze SmartAge.pl.

4-24

Od 2005 roku aż do zezłomowania dowódcą statku był szczecinianin, kapitan żeglugi wielkiej Wiktor Bąk.

(raj)

Źródła: SmartAge.pl – „Portal ludzi ciekawych świata”

Grafika: heavymachinery.pl/