Aktualności

Rozpoczyna się montaż płyt elewacyjnych

Generalny wykonawca budynku Morskiego Centrum Nauki – firma ERBUD S.A. – rozpoczął proces montowania płyt elewacyjnych. Po ich zamocowaniu przystąpi do montażu siatek na elewacji. W związku z tym przesyłamy (w załączniku) do wykorzystania tekst inżyniera architekta Piotra Płaskowickiego – autora projektu budynku MCN. Zawiera on wizję projektanta i informacje dotyczące szczegółów architektonicznych.


Autor projektu Morskiego Centrum Nauki Piotr Płaskowicki jest jednym z najlepszych polskich architektów. Przypomnijmy, że praca Piotra Płaskowickiego wygrała konkurs na projekt nowego budynku Morskiego Centrum Nauki. Na konkurs organizowany przez Muzeum Narodowe i Urząd Marszałkowski w Szczecinie jury zakwalifikowało 174 prace. Zadaniem architektów było zaprojektowanie budynku o powierzchni ok. 6,5 tys. metrów kwadratowych, nie wyższego niż 14 metrów, z płaskim dachem, na którym będzie promenada spacerowa. PPA – Pracownia Piotr Płaskowicki & Partnerzy Architekci została założona w 2000 roku przez Piotra Płaskowickiego. Przypominamy również inne nagrody i wyróżnienia PPA:

– Hotel Radisson Blu Resort w Świnoujściu I nagroda w konkursie Property Design Awards 2018 w kategorii bryła – hotel, Konkurs Fasada 2017 – I nagroda w konkursie Fasada Roku 2017 w kategorii budynek nowy niemieszkalny.
– Zespół Szkół Muzycznych w Poznaniu – I nagroda SARP – Konkurs na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej.
– I nagroda w konkursie na opracowanie koncepcji architektonicznej Galerii Promenada wraz z koncepcją zagospodarowania terenu w Świnoujściu.
– ASP Katowice – I nagroda. Budynek dydaktyczno-badawczy i kulturalny wraz z zagospodarowaniem terenu na otwarty park form przestrzennych.
– I nagroda – Podziemna sala sportowa z zapleczem przy VIII L.O. im. Króla Władysława IV w Warszawie.
– I Nagroda w konkursie na opracowanie koncepcji architektonicznej hali ze sztucznym lodowiskiem oraz parku o charakterze rekreacyjno-sportowym w Warszawie.
– Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – II Nagroda
oraz wiele innych. Więcej na www.pparchitekci.pl

 

Wizja Architektoniczna Morskiego Centrum Nauki

Przystępując w 2011 r. do konkursu na projekt Muzeum Morskiego przy ulicy Wendy 6 w Szczecinie szukałem w pierwszej kolejności odpowiedzi na dość wyjątkowe wytyczne Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Zakaz stosowania zieleni, 50% powierzchni zabudowy przy gruncie w stosunku do obrysu zewnętrznego budynku na najwyższej kondygnacji – wydawać się to mogło zapisem niezrozumiałym.

Narzucone ograniczenia sprowokowały do poszukiwania dynamicznej, podciętej bryły, której przestrzenne konotacje z kadłubem statku stały się dość oczywiste. Położenie naprzeciwko Wałów Chrobrego, w bliskim sąsiedztwie pozostałych budynków warsztatowych i magazynowych narzucało potrzebę ukształtowania nowego obiektu, tak by podkreślił specyfikę tego miejsca. Aby stał się ikoną prawobrzeżnej Odry. Swoisty kontrapunkt dla historycznej zabudowy Szczecina na przeciwległym brzegu, który jednocześnie z wielkim poszanowaniem podkreśli jej istotę w przestrzeni miasta.

Nieregularna forma budynku, który w swoim wyrazie architektonicznym przypomina bryłę statku, dynamizuje przestrzeń poprzez różne kierunki i kąty skosów ścian tworzących jej elewację. Mimo wspomnianych  nieregularności, bryła budynku została ukształtowana po dogłębnych analizach widokowych. Jej otwarcia – przeszklenia i wcięcia bryły budynku w elewacji zapraszają spacerujących brzegiem Odry do swego wnętrza. Oś widokowa, wytworzona poprzez kierunek głównych drzwi wejściowych, prowadzi wzrok przebywających w holu muzeum gości na atrakcyjną wizualnie panoramę Wałów Chrobrego.

Ważną przestrzenią publiczną nowego obiektu będzie taras zlokalizowany na dachu, jako forma miejskiej otwartej agory. Płaska piąta elewacja umożliwia wytworzenie placu, na którym mogą rozgrywać się różnorodne atrakcje: sail days, wystawy, imprezy, spotkania towarzyskie. Skomunikowanie  tarasu poprzez dodatkowe zewnętrzne schody umożliwiają zejście bezpośrednio na bulwary.

Pomysł podziału budynku na trzy części o różnym przeznaczeniu, wykrystalizowany na etapie konkursu, konsekwentnie kontynuowany jest w aktualnym programie funkcjonalnym. Każda użytkowa kondygnacja MCN  dzieli się na trzy pasy o odmiennej funkcji. Funkcja podstawowa – ekspozycyjna umieszczona jest od strony nabrzeża; funkcje komunikacyjna i pomocnicza tworzą niejako centralny trzon budynku, zaś funkcje uzupełniające zlokalizowane są od strony ulicy Wendy.

Klarowny podział funkcjonalny został zaburzony poprzez „pęknięcie” bryły – jej cofniętą i przeszkloną część, która umożliwia widok w kierunku Wałów Chrobrego. W miejscu pęknięcia powstał obszerny, wielokondygnacyjny hol wejściowy, dodatkowo doświetlony świetlikiem w dachu budynku. Hol wejściowy dzieli bryłę na dwie części: prawa strona z przestrzenią wystawową oraz lewa strona z planetarium o sferycznym kształcie. Bryła planetarium poprzez swoją konstrukcję wsporczą „zawisła” na obniżonym foyer, lewitując bezwładnie w przestrzeni MCN. Światło wpadające z górnego świetlika będzie dodatkowo podkreślać opływowy kształt planetarium. Kolejną atrakcją jest możliwość zejścia pod kulę. Na schodkach prowadzących pod te częściowe obniżenie, zaaranżowane w stylu wnętrza łodzi, będzie można przysiąść i obserwować projekcje wyświetlane na powierzchni sfery.

Przestrzeń wystawowa zlokalizowana w prawej części budynku jest głównie dwukondygnacyjna. Przewidujemy, że na parterze w części ekspozycyjnej prezentowane będą eksponaty z działów „Cała naprzód!” oraz „Chlap!”. W centralnej części ekspozycji znajdować się będą ponadto schody prowadzące na wyższe kondygnacje. Pierwsze piętro łącznie z antresolą wypełni dział „Życie na morzu”. Drugie piętro zawierać będzie dokończenie działu z pierwszego pietra oraz dwa kolejne działy o nazwach „Ratunku S.O.S.!” oraz „Którędy do Afryki?”. Dodatkowo, na każdym z pięter przewidujemy pomieszczenia uzupełniające: magazyny, biura, pomieszczenia socjalne i zaplecza.

Planetarium, druga po przestrzeni ekspozycyjnej atrakcja MCN, tworzy geometryczną „rzeźbę”, widoczną zarówno z przestrzeni holu wejściowego jak i z zewnętrza budynku. Bryła planetarium sprawia wrażenie zawisłej w przestrzeni holu sfery. Każde z pięter pozwala częściowo obejść jej bryłę.

Na pierwszym piętrze, w lewym skrzydle muzeum, zlokalizowane zostanie ponadto zaplecze planetarium oraz sala wykładowa/edukacyjna. Dodatkowe sale edukacyjne umieszczone zostaną w części uzupełniającej na drugim piętrze.

Komunikacja pomiędzy poszczególnymi piętrami budynku odbywać się będzie za pomocą: głównych schodów umieszczonych w przestrzeni ekspozycyjnej, dwóch klatek schodowych umieszczonych w trzonie komunikacyjno–pomocniczym w skrzydle prawym oraz jednej w skrzydle lewym. Dodatkowo bezpośrednio z przestrzeni holu dostępne będą dwie windy osobowe obsługujące każdą z pięciu kondygnacji (łącznie z tarasem na dachu).

Po zmianie funkcji obiektu / z muzeum na interaktywny obiekt morskiego centrum nauki / oraz upływie 8 lat od wygranego konkursu w 2011 stwierdziłem, że projekt fasady powinien odpowiadać nowym wytycznym. Dlatego też stonowana, zachowawcza bryła w kolorystce istniejącego otoczenia – czerwono żółtej zniszczonej cegły wydała się dość powszechna a nawet banalna. W świetle rygorów zamówień publicznym oraz medialnie opatrzonej naszej pracy konkursowej postanowiłem znaleźć kompromis – złoty środek tak, aby zmiana dotyczyła najmniejszej ingerencji w założenia sprzed lat. Ostatecznie postanowiłem do finalnego rozwiązania „zaprosić”: głębię, kolor i naturalny światłocień. Konstrukcja nowego rozwiązania opiera się na dwóch oddalonych od siebie warstwach elewacyjnych, wzajemnie uzupełniających odbiór przestrzenny. Wewnętrzna płaszczyzna w postaci kolorowych paneli elewacyjnych jest autorską interpretacją poprzesuwanych kontenerów morskich przypadkowo poukładanych, tworząc przestrzenny collage. Zewnętrzna, zbudowana z czarnej cięto – ciągnionej siatki, poprzez swoją perforację buduje wraz z naturalnym oświetleniem finalny przestrzenny efekt. Głębia, zmienny kąt  patrzenia powodują unikalny efekt obioru elewacji obiektu MCN. Mam nadzieję, że dynamiczna forma bryły stworzy atrakcyjny punkt do dalszego rozwoju Łasztowni.

Piotr Płaskowicki Architekt